Teściowe... moja pierwsza to było zło chodzące, obecna wydawałoby się ze ok ale potrafi wbić szpilę, ciagle słyszę jak cudownie synów wychowała, chociaż ja mam zastrzeżenia jednak[emoji14] o ciąży powiedział jej mąż przez telefon, siedzi w Niemczech, na chwile obecna nie wiem nawet czy przyjadą...