zorilla u mnie też CISZAAAA!
Ja wczoraj byłam u położnej, to powiedziała, że może się nawet do 10 grudnia przeciągnąć! :wściekła/y: Chyba ją pogrzało! Umarłabym z niepokoju o mojego synka.
W piątek mam wizytę u gina, będę już ponad tydzień po terminie. Pójdę na wizytę z mężem i może inaczej...