Dzięki bardzo.

Szczerze to już łez mi brak nie radzę sobie z tym że tak się stało od początku życia na wszystko uważam, a tu taka sytuacja. Nawet nie mam pojęcia jak mogłam to zrobić własnemu dziecku. Zawsze bałam się tam majstrować, ale jak byliśmy ostatnio u lakarza Pani doktor zasugerowała żeby naciągać lekko przy kąpieli a następnym krokiem będzie wizyta u chirurga i on zdecyduje co dalej. No i tak też robiliśmy przez sytuację z pandemia koronawirusa wszystko się przedurzalo. No i pewnego dnia synek mówi że go piecze spoglądam a tam ranka. Szok i pewnie to się stało przy kąpieli nawet nie wiem kiedy bo powiedział o tym na drugi dzień.
Wczoraj miałam już czarne myśli z winy tylko że to nic nie pomoże.
Działamy cały czas smarujemy...