• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

♥️♥️W lutym amor lata jak mucha, niech w nas bija dwa serducha♥️♥️

Może źle wybrzmiała moja sugestia, ale chodzilo mi też o to, że w klinikach nie "leczą" niepłodności tylko In Vitro bądź IUI. Tam są różni specjaliści którzy typowo w tym się specjalizują. Nie każdy ginekolog będzie potrafił sobie poradzić z niepłodnością.
Zrobisz co uważasz za słuszne i co będzie w zgodzie z Tobą i mężem 🫶🏻
Wiem, wiem 🙂 zobaczymy co przyniosą następne dni, rozmowa z ginekolog…
 
reklama
Ja jestem po wizycie u ginekologa.
Plan jest taki że robimy badanie nasienia (może uda się w przyszłym tygodniu, mieliśmy już zrobić w zeszłym miesiącu ale grypa pokrzyżowała nam plany)
- po wynikach nasienia drożność.
U mnie nie ma do czego się przyczepić, wszystkie badania wychodzą prawidłowo póki co.
A i mała niespodzianka bo mam dwa pęcherzyki jeden 15mm a drugi 17mm. Więc szykuje się podwójna owulacja.
 
Mnie nie chodzi żeby znaleźć winnego tylko żeby zminimalizować ryzyko jakichkolwiek błędów

Ja po poronieniu zaczęła się wgłębiać w temat to znalazłam takie badania, że teraz teoria jest taka, że nawet do 40% poronień może wynikać z czynnika męskiego, a nie jak wcześniej się mówiło, że to wina kobiet.
Wysłałam wtedy męża na badanie i wyniki miał bardzo złe - 1% prawidłowych plemników. Wtedy lekarz powiedział, że plan jest taki, że staramy się naturalnie jak znów będzie poronienie to inseminacja, bo będą wybierać najlepsze plemniki i jeszcze odżywiać dodatkowo. Także teoria była taka, że nieprawidłowy plemnik -> zarodek z wada genetyczna -> poronienie
Także ja zawsze jestem za tym, żeby badać nasienie u partnera. Tym bardziej, że u nich łatwiej jest z tym pracować i poprawić wyniki.
 
Ja po poronieniu zaczęła się wgłębiać w temat to znalazłam takie badania, że teraz teoria jest taka, że nawet do 40% poronień może wynikać z czynnika męskiego, a nie jak wcześniej się mówiło, że to wina kobiet.
Wysłałam wtedy męża na badanie i wyniki miał bardzo złe - 1% prawidłowych plemników. Wtedy lekarz powiedział, że plan jest taki, że staramy się naturalnie jak znów będzie poronienie to inseminacja, bo będą wybierać najlepsze plemniki i jeszcze odżywiać dodatkowo. Także teoria była taka, że nieprawidłowy plemnik -> zarodek z wada genetyczna -> poronienie
Także ja zawsze jestem za tym, żeby badać nasienie u partnera. Tym bardziej, że u nich łatwiej jest z tym pracować i poprawić wyniki.
A podstawowe badanie nasienia często tańsze niż jedna wizyta ginekologiczna...
 
A może jednak to jakiś objaw ✊🏻
Powiem Ci ,że sama nie wiem w jaką stronę to by miało iść bo też nie pamiętam jak się dokładnie czułam,gdy byłam ostatnio w ciąży w lipcu/sierpniu - tkliwe piersi mam praktycznie co cykl a w tym ,w którym zaszłam w ciążę też mnie pobolewały tylko szybciej i tak mi jest jakoś - sama nie wiem - dziwnie 🫠 ale się nie nakręcam bo szansa jest ale mała,że się udało
 
Powiem Ci ,że sama nie wiem w jaką stronę to by miało iść bo też nie pamiętam jak się dokładnie czułam,gdy byłam ostatnio w ciąży w lipcu/sierpniu - tkliwe piersi mam praktycznie co cykl a w tym ,w którym zaszłam w ciążę też mnie pobolewały tylko szybciej i tak mi jest jakoś - sama nie wiem - dziwnie 🫠 ale się nie nakręcam bo szansa jest ale mała,że się udało
To może jutro już test ? Który teraz jest dzień po owulacji ?
 
Takiego ładnego progesteronu w ciąży nie miałam nawet .6dni po owulacji potwierdzone testami tylko i teraz progiem. Bez leków
 

Załączniki

  • Screenshot_20260220_193828_Samsung Internet.jpg
    Screenshot_20260220_193828_Samsung Internet.jpg
    146,3 KB · Wyświetleń: 99
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry