• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

♥️♥️W lutym amor lata jak mucha, niech w nas bija dwa serducha♥️♥️

reklama
Powiem Ci że myślałam że nie będzie mi się chciało tego co rano mierzyć ale wkręciłam się bez problemu ❤️ co prawda to kolejna "paranoja" do dawania mojemu mózgowi poczucia kontroli nad sytuacja no ale cóż...
U mnie raczej nie będzie problemu z dokładnością bo nawet w weekendy dosyć szybko wstaję także będzie ok.
Mierzymy na leżąco zaraz po obudzeniu się ,tak? Tzn odkrywamy się spod kołdry i wtedy mierzymy?
 
Bo ja siedzę na ławce. To ostatni cykl .tak zrezygnowana jestem że kupiłam test bo mnie cycki bolą,tlumacze sobie wysokim progesteronem .trochę dał do myślenia.
Jak mnie oszukały to baranka w ścianę walne dziś
No bo Ci trzasne zaraz!
Po tym komentarzu poszłam sprawdzić czy aby ja jestem na marzec dobrze przygotowana 🤐 I tego się sama po sobie nie spodziewałam 🤣 🤣 mam 14 testów easy@home, 10 Pinkow strumieniowych, jeden Facelle paskowy, i 3 Pinki płytkowe o czułości 25 😵‍💫 🤣 wstyd mi za siebie
Lubie takie refleksje po moich wiadomosciach 😂
@Kaalaa można mi wpisać okres
Nie lubie tego no! :(
U mnie raczej nie będzie problemu z dokładnością bo nawet w weekendy dosyć szybko wstaję także będzie ok.
Mierzymy na leżąco zaraz po obudzeniu się ,tak? Tzn odkrywamy się spod kołdry i wtedy mierzymy?
Niee, codziennie o tej samej temp, bez roznicy czy w rtgodniu czy w weekend, termometr musi byc kolo lozka ze nawet sie za duzo nie ruszasz tylko siegasz i mierzysz, nie wstajesz, nie odkrywasz sie, nie ruszasz sie ogolnie :D
 
Ja mam dziś przeokropny humor. Czuję że zaraz przyjdzie 🩸. Popłakałam się, że znów mi nie wyszło. Dosłownie dziewczynom w moim kręgu w identycznym wieku przyszło to mega łatwo, tylko ja mam problemy. Nie powinnam się porównywać z innymi ale ciężko tak. Po prostu fatalny dzień. Z pracy najchętniej urwałabym się, bo te środowisko mnie też irytuje…
 
Co w końcu będziesz miała robione? Będę trzymać kciuki ❤️ 🤞
Coś co nawet pielęgniarka zapisująca na oddział nie ma pojęcia 🥲 nikt nic nie wie a tym ja. Drożność żelem/pianką uj to wie. Ja już nawet nie chcę tych starań, już mi się nie chce. Aż mi wstyd ale nie mam ochoty być w ciąży przez to wszystko. Chciałabym drugie dziecko ale nie być w ciąży. Przebodzcowanie staraniami
 
Ja mam dziś przeokropny humor. Czuję że zaraz przyjdzie 🩸. Popłakałam się, że znów mi nie wyszło. Dosłownie dziewczynom w moim kręgu w identycznym wieku przyszło to mega łatwo, tylko ja mam problemy. Nie powinnam się porównywać z innymi ale ciężko tak. Po prostu fatalny dzień. Z pracy najchętniej urwałabym się, bo te środowisko mnie też irytuje…
Moje najbliższe otoczenie, czyli przyjaciółki które się starały, zachodziły w pierwszym cyklu starań, nawet te, które miały dolegliwości, które mogłyby w tym przeszkodzić. Także doskonale rozumiem 🫂 Nikt nie borykał się ze staraniami tyle czasu co ja (choć wiem, że i tak nie trwają one długo), to na dodatek nikt z najbliższego otoczenia nie musiał nawet myśleć o leczeniu w klinice. Aż przypominają mi się te porady sprzed otrzymania wyników mojego K, że ja muszę wyluzować lub dać nam czas...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry