• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

♥️♥️W lutym amor lata jak mucha, niech w nas bija dwa serducha♥️♥️

reklama
Nie chce uciec bez słowa więc opowiem o badaniu. Mało przyjemne ale dzięki dwóm zastrzykom w tyłek ( kochany gin nie dał cierpieć) jakoś przeżyłam. Badanie trwało chwilkę, dosłownie, ta pianka była nieprzyjemna. Uczucie że coś zimnego rośnie Ci w brzuchu. Jajowód prawy 100% drożny, jajowód lewy 99% niedrożny. Lekarz wprost powiedział że u mnie zabieg nie ma sensu, cały czas mam owulację z prawego jajnika. Z moim całokształtem dał 3 miesiące po czym padły te cholerne słowa in vitro. Nie biorę go pod uwagę więc cieszę się że mam wspaniałą córkę. Więc uciekam z forum, nie wiem czy na zawsze ale na jakiś czas. Póki tego nie przetrawię i nie pogodzę. Nie piszcie mi proszę że nie ma co się poddawać. Spadło mi cholernie dużo diagnoz w zeszłym roku i po tym czasie starań mam serdecznie dość samej myśli o ciąży. Niczym innym nie żyje od 10 miesięcy. Lekarz widząc moje załamanie uznał że da mi l4 na dwa dni. Zrobiłam co mogłam, badałam, leczyłam nawet męża zagoniłam do badań. Teraz czas na odpoczynek. Trzymajcie się i klątwę kresek zostawiam tutaj i na marcówkach. A najlepiej jak się ciągnie już po wszystkie miesiące 🤗🤞
 
Nie chce uciec bez słowa więc opowiem o badaniu. Mało przyjemne ale dzięki dwóm zastrzykom w tyłek ( kochany gin nie dał cierpieć) jakoś przeżyłam. Badanie trwało chwilkę, dosłownie, ta pianka była nieprzyjemna. Uczucie że coś zimnego rośnie Ci w brzuchu. Jajowód prawy 100% drożny, jajowód lewy 99% niedrożny. Lekarz wprost powiedział że u mnie zabieg nie ma sensu, cały czas mam owulację z prawego jajnika. Z moim całokształtem dał 3 miesiące po czym padły te cholerne słowa in vitro. Nie biorę go pod uwagę więc cieszę się że mam wspaniałą córkę. Więc uciekam z forum, nie wiem czy na zawsze ale na jakiś czas. Póki tego nie przetrawię i nie pogodzę. Nie piszcie mi proszę że nie ma co się poddawać. Spadło mi cholernie dużo diagnoz w zeszłym roku i po tym czasie starań mam serdecznie dość samej myśli o ciąży. Niczym innym nie żyje od 10 miesięcy. Lekarz widząc moje załamanie uznał że da mi l4 na dwa dni. Zrobiłam co mogłam, badałam, leczyłam nawet męża zagoniłam do badań. Teraz czas na odpoczynek. Trzymajcie się i klątwę kresek zostawiam tutaj i na marcówkach. A najlepiej jak się ciągnie już po wszystkie miesiące 🤗🤞
Najlepsza decyzja to ta podjęta w zgodzie ze sobą 🫂
 
Nie chce uciec bez słowa więc opowiem o badaniu. Mało przyjemne ale dzięki dwóm zastrzykom w tyłek ( kochany gin nie dał cierpieć) jakoś przeżyłam. Badanie trwało chwilkę, dosłownie, ta pianka była nieprzyjemna. Uczucie że coś zimnego rośnie Ci w brzuchu. Jajowód prawy 100% drożny, jajowód lewy 99% niedrożny. Lekarz wprost powiedział że u mnie zabieg nie ma sensu, cały czas mam owulację z prawego jajnika. Z moim całokształtem dał 3 miesiące po czym padły te cholerne słowa in vitro. Nie biorę go pod uwagę więc cieszę się że mam wspaniałą córkę. Więc uciekam z forum, nie wiem czy na zawsze ale na jakiś czas. Póki tego nie przetrawię i nie pogodzę. Nie piszcie mi proszę że nie ma co się poddawać. Spadło mi cholernie dużo diagnoz w zeszłym roku i po tym czasie starań mam serdecznie dość samej myśli o ciąży. Niczym innym nie żyje od 10 miesięcy. Lekarz widząc moje załamanie uznał że da mi l4 na dwa dni. Zrobiłam co mogłam, badałam, leczyłam nawet męża zagoniłam do badań. Teraz czas na odpoczynek. Trzymajcie się i klątwę kresek zostawiam tutaj i na marcówkach. A najlepiej jak się ciągnie już po wszystkie miesiące 🤗🤞
Ty sama wiesz co jest dla Ciebie najlepsze ❤️❤️❤️ życzę Ci jednego , żebyś kiedyś wróciła do Nas z informacją że lekarze się mylili i że Wam się udało ❤️❤️❤️ trzymam za to kciuki z całego serca i mocno ściskam 🫂🫂
 
Nie chce uciec bez słowa więc opowiem o badaniu. Mało przyjemne ale dzięki dwóm zastrzykom w tyłek ( kochany gin nie dał cierpieć) jakoś przeżyłam. Badanie trwało chwilkę, dosłownie, ta pianka była nieprzyjemna. Uczucie że coś zimnego rośnie Ci w brzuchu. Jajowód prawy 100% drożny, jajowód lewy 99% niedrożny. Lekarz wprost powiedział że u mnie zabieg nie ma sensu, cały czas mam owulację z prawego jajnika. Z moim całokształtem dał 3 miesiące po czym padły te cholerne słowa in vitro. Nie biorę go pod uwagę więc cieszę się że mam wspaniałą córkę. Więc uciekam z forum, nie wiem czy na zawsze ale na jakiś czas. Póki tego nie przetrawię i nie pogodzę. Nie piszcie mi proszę że nie ma co się poddawać. Spadło mi cholernie dużo diagnoz w zeszłym roku i po tym czasie starań mam serdecznie dość samej myśli o ciąży. Niczym innym nie żyje od 10 miesięcy. Lekarz widząc moje załamanie uznał że da mi l4 na dwa dni. Zrobiłam co mogłam, badałam, leczyłam nawet męża zagoniłam do badań. Teraz czas na odpoczynek. Trzymajcie się i klątwę kresek zostawiam tutaj i na marcówkach. A najlepiej jak się ciągnie już po wszystkie miesiące 🤗🤞
Trzymaj się kochana! 🥲🥰
 
reklama
@Eveline.eve Trzymaj się Kochana! Najważniejsze jest to,żebyś była szczęśliwa i żebyś poukładała sobie to co trzeba 🫂🩷
Dziękuję Ci za te wszystkie kreskowe miesiące na forum bo już trochę ich razem przesikałyśmy 🥹😂
Życzę Ci wszystkiego dobrego ✨🌺🥰
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry