• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

🌷🪻 W marcu wiosna świat rozkręca, niech nam los II kreski wręcza🌸🌻

Tez wszystkiego nie wiem ;D ale to dobre miejsce, zeby nabrac wiedzy, zwlaszcza jak poczytasz iles watkow to wiedzy jest ogrom :D w sensue 16 dni to jest ok, ale po prostu dluzej niz np ja :D
Ja zwykle mam 14 dni więc chyba ok i akurat z faza lutealna nie mam problemów ale z tą od początku okresu do owulacji ostatnio tak 😂 się skubana wydluzyla 😅
 
reklama
Ale ja właśnie też mam największe libido zdecydowanie przed owulacją. U mnie największa ochota jest dosłownie dzień, dwa po miesiączce. Mój gin tłumaczy to tym, że wszystko jest jeszcze bardziej wrażliwe jak w trakcie miesiączki, stąd też silniejsze odczucia 😅 ale mam też bolesne owulację nie wiem jak Ty? Ja naprawdę dość mocno czuje pękający pęcherzyk, więc mniej więcej przy pomocy testów i mierzenia tempki jestem w stanie określić czy ta owulacja wystąpiła już. Może to takie wróżenie z fusów bez monitoringu owulacji przez USG lub poprzez badanie poziomu progesteronu, ale jakoś cały czas sobie jeszcze mówię że na poszerzenie diagnostyki jeszcze czas. No ogólnie trudne to wszystko i bardzo bym chciała, żebyśmy wszystkie w tym miesiącu zaszły w zdrowe, nudne ciążę i żeby żadna kobieta starająca się o dziecko nie musiała się rozczarowywać co miesiąc 🥹
 
Ja też największą ochotę mam przed owulacją🙊 bo czasami w dzień owulacji mam taki ból dosłownie przez godzinę zwijam się z bólu termofor i no spa max i dopiero jest lżej . Nie jest tak w każdym cyklu ale często po za kłuciem w jajniku mam też mocny ból przez godzinę. Kiedyś jak odstawiłam tabletki anty to miałam taki ból że całą noc nie spałam pojechałam z samego rana do ginekologa i stwierdziła że to musi byc owulacja bo nic innego nie widać na USG a może po prostu tak ostro ruszył organizm po przerwie 😀
 
Ok, no to pomieszalam, myślałam że zawsze raz z tego raz z drugiego :D Ja też jak któraś tam napisała wczesniej nie zwracałam uwagi na jakieś objawy czy coś. Jak przychodził okres w terminie, to tylko tyle mnie interesowało. W zeszłym miesiącu jednak na pewno czułam lewy jajnik, w tym już niezbyt. Ale zobaczymy. Owulacja teoretycznie wypadała mi w te sobotę i rzeczywiście z rana mnie coś zakłuło, ale dosłownie chwila i mniej bolesne niż w zeszłym cyklu. Teraz długie czekanie na testowanie ehhh 😔
 
Dziewczyny, u mnie chyba po temacie. Z brązowych plamień rozkręciło się do plamień z krwią. Poczekam do jutra, jak się rozkręci to niestety będzie 🐒 do wpisania 🙃
Aż mnie głowa rozbolała z tego. Szukam pocieszenia w gofrach, mąż mi zrobił na poprawę humoru.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, u mnie chyba po temacie. Z brązowych plamień rozkręciło się do plamień z żywą krwią. Poczekam do jutra, jak się rozkręci to niestety będzie 🐒 do wpisania 🙃
Aż mnie głowa rozbolała z tego. Szukam pocieszenia w gofrach, mąż mi zrobił na poprawę humoru.
Tule 🫂 Brzmi jak krótka faza lutealna i możliwa niedomoga. Zainteresuj się tematem 🫶🏻 Może na początek jakiś monitoring USG lub testy LH żeby upewnić się co do długości fazy lutealnej?
Przepraszam jeżeli uznasz to za zbytnie wtrącenie
 
Ale ja właśnie też mam największe libido zdecydowanie przed owulacją. U mnie największa ochota jest dosłownie dzień, dwa po miesiączce. Mój gin tłumaczy to tym, że wszystko jest jeszcze bardziej wrażliwe jak w trakcie miesiączki, stąd też silniejsze odczucia 😅 ale mam też bolesne owulację nie wiem jak Ty? Ja naprawdę dość mocno czuje pękający pęcherzyk, więc mniej więcej przy pomocy testów i mierzenia tempki jestem w stanie określić czy ta owulacja wystąpiła już. Może to takie wróżenie z fusów bez monitoringu owulacji przez USG lub poprzez badanie poziomu progesteronu, ale jakoś cały czas sobie jeszcze mówię że na poszerzenie diagnostyki jeszcze czas. No ogólnie trudne to wszystko i bardzo bym chciała, żebyśmy wszystkie w tym miesiącu zaszły w zdrowe, nudne ciążę i żeby żadna kobieta starająca się o dziecko nie musiała się rozczarowywać co miesiąc 🥹
Ja tak 3-4 dni po okresie tez mam meeega libido, potem spada, wzrasta z tydzien przed owu i konczy sie do 0 na 2 dni przed owu :D potem to tylko poziom na minusie 😂 w okres tez czasem jest wyzej, ale tez nie potrafilabgm :D
 
reklama
Tule 🫂 Brzmi jak krótka faza lutealna i możliwa niedomoga. Zainteresuj się tematem 🫶🏻 Może na początek jakiś monitoring USG lub testy LH żeby upewnić się co do długości fazy lutealnej?
Przepraszam jeżeli uznasz to za zbytnie wtrącenie
Tak, chyba od przyszłego cyklu przyłoże się bardziej i zrobię monitoring owulacji. W tym miesiącu wg testów LH owulacja była 22 lutego. To nie wiem dlaczego dzisiaj już krwawienie 😬 Bez monitoringu owulacji to chyba faktycznie wróżenie z fusów, niedomoga chyba wskazuje na cykl bezowulacyjny?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry