A moze jednak przepisac? Wiesz ze nadzieja umiera ostatnia?
Mozesz spokojnie siedziec z goscmi, znow powiedziala wieczorem, wiec kolo 18:30 beda
Przyjechalam 10 min przed czasem, bylam z 10 w kolejce
Jem wlasnie sniadanie, czytajac to wyplulam kanapke przed siebie
Ja widze cos!
E no kurde labek, zakupy, gdybym wiedziala zaczelabym od zakupow
Nie dosc ze sie naczekalam, to jeszcze musiala mi pobrac z tej gorszej reki, w sensie zyly sa gleboko i jest ciezko.. no i wbila sie, jakies wyjatkowo grube zyly maja bo bolalo jak nie wiem, grzebie, gmera w srodku ze na tym fotelu to jestem juz jak waz… a ta jeszcE sie pyta „boli?” Nie kurde laskocze

no ale gmerala bo nie lecialo.. finalnie wyciagnela igle, wbila sie w dlon , ale bylo ryzyko, ze trEba bedzie kluc 3 raz ta sama reke, a przeciez poniedzialek jeszcze.. ale udalo sie pobrac, tylko ze ta dlon teraz boli mnie tak, ze nie jestem w stanie nic zlapac nawet..