41 w tym roku, w następnym 42 jeśli by się udało… nie jesteśmy najmłodsi szczególnie mąż… jak dziecko pójdzie do szkoły 50 lat na karku


jak ja wychodziłam za mąż to moi rodzice mieli 48 lat… mam rozpie*dziel w głowie straszny…. Chce tego mocno a jednoczenie mówię sobie dziewczyno czy Ty oszalałaś?! Ale wkurza mnie że chcemy dziecka od lata 2023, z powodów zdrowotnych mogliśmy się zacząć starać od lata 2024… więc mieliśmy ten bufor czasowy… ale po drodze już trzy straty… i czuję że nam się czas kończy. A wcześniej ciągle było coś innego do ogarnięcia, stabilna praca, swój dom itp… boję się, że przegapiliśmy moment. Ale ja muszę się czuć stabilnie finansowo i emocjonalnie decydując się na dziecko a teraz kiedy wszystko się zgrywa to nie idzie. Ironia losu…