• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

🌷🪻 W marcu wiosna świat rozkręca, niech nam los II kreski wręcza🌸🌻

reklama
Dziękuję ❤️
Na początku starań chodziłam na monitoring itp., ale z czasem odpuściłam, bo wszystko było jak w zegarku. No I znaleźliśmy przyczynę niepowodzeń u męża.
Też bym chciała pozbyć się tej presji, ale są tylko dwa wyjścia albo próbować aż się uda.. Albo się poddać i zaprzestać starań. Tylko wydaje mi się, że tyle sprawdzania, badań, wydanych już pieniędzy itp., to chyba najgorszą opcją jest teraz się poddać..
Nie poddawajcie się przed wizytą w klinice. Już tyle zrobiliście, przyjemniej spróbujcie. Klinika daje znów nowe szanse.
Ja jak usłyszałam klinika to myślałam, że już będzie kaplica. Ale profesjonalne podejście trochę dodało skrzydeł, póki co od stycznia przynajmniej jesteśmy przebadani, a ja wyregulowałam cykle przy PCOS.

Na wizytę pójdziecie razem, moj po tym poczuł swoją rolę i sprawczość w naszych działaniach. Co prawda my staramy się o pierwsze dziecko, ale też myślę, że nie miał świadomości ile mnie samą to kosztuje i jakie to jest wszystko zawiłe.

Życzę Wam z całego serca powodzenia! 🤍
 
No to teraz byle do srody. 😌


1000057333.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry