• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień plecień, bo przeplata - betę, test ciążowy i owulaka 🌷🐣

Przy in vitro nie przykleja się od razu zarodek, oni go tylko do jamy macicy bezpośrednio wpuszczają ale może jeszcze wędrować i szukać miejsca do zagnieżdżenia. Chyba, że jest jakiś sposób

@Angiee bardzo mi przykro, nie wiem co napisać 😢 mam nadzieję, że to będzie tylko zapalenie które da się opanować. W ogóle co to za teksty bez dokładnego wytłumaczenia co to oznacza. Masz jakiegoś dobrego lekarza prowadzącego?
Nie mam, ryczeć mi się chce, bo znowu ktoś coś mówi, ale nikt nic konkretnego, znowu nie wiem, co robić. Będę męczyć tę lekarkę z poradni, żeby jeszcze raz ze mną porozmawiała, bo dostałam wypis i tam zupełnie nic nie jest napisane.
 
reklama
Nie mam, ryczeć mi się chce, bo znowu ktoś coś mówi, ale nikt nic konkretnego, znowu nie wiem, co robić. Będę męczyć tę lekarkę z poradni, żeby jeszcze raz ze mną porozmawiała, bo dostałam wypis i tam zupełnie nic nie jest napisane.
Serce mnie boli 😢 kochana skąd jesteś? Potrzebujesz na prawdę dobrego socjalisty żeby być dobrze zaopiekowana pod każdym względem. Trzymaj się mocno 😘
 
@Angiee bardzo mi przykro, nie wiem co napisać 😢 mam nadzieję, że to będzie tylko zapalenie które da się opanować. W ogóle co to za teksty bez dokładnego wytłumaczenia co to oznacza. Masz jakiegoś dobrego lekarza prowadzącego?
Teoretycznie w cyklu poprzedzającym transfer można zrobić scratching endometrium - zeskrobuje się kawałek endometrium, w którym potencjalnie mógłby zagnieździć się zarodek. W momencie odrastania błony śluzowej zarodek jest „chroniony” przez to wyskrobane miejsce i łatwiej się zagnieżdża. Ale to była praktyka w klinice w której pracowałam jakieś 5 lat temu, nie wiem czy dalej coś takiego praktykują 😊
 
Teoretycznie w cyklu poprzedzającym transfer można zrobić scratching endometrium - zeskrobuje się kawałek endometrium, w którym potencjalnie mógłby zagnieździć się zarodek. W momencie odrastania błony śluzowej zarodek jest „chroniony” przez to wyskrobane miejsce i łatwiej się zagnieżdża. Ale to była praktyka w klinice w której pracowałam jakieś 5 lat temu, nie wiem czy dalej coś takiego praktykują 😊
To brzmi jak bardzo dobra wiadomość 🧐
 
Serce mnie boli 😢 kochana skąd jesteś? Potrzebujesz na prawdę dobrego socjalisty żeby być dobrze zaopiekowana pod każdym względem. Trzymaj się mocno 😘
Z okolic Poznania. Teraz jestem w szpitalu na Polnej, to jest kurczę już podobno wyspecjalizowany szpital. Ta poradnia to właśnie przyszpitalna. Wkurzyłam się przed chwilą, bo już tych lekarzy, którzy byli przy zabiegu, nie ma na dyżurze. A chciałam jeszcze dopytać, bo w sumie wiem, że nic nie wiem. Ale podobno najważniejszy jest teraz ten wynik histopatologiczny
 
Teoretycznie w cyklu poprzedzającym transfer można zrobić scratching endometrium - zeskrobuje się kawałek endometrium, w którym potencjalnie mógłby zagnieździć się zarodek. W momencie odrastania błony śluzowej zarodek jest „chroniony” przez to wyskrobane miejsce i łatwiej się zagnieżdża. Ale to była praktyka w klinice w której pracowałam jakieś 5 lat temu, nie wiem czy dalej coś takiego praktykują 😊
O tym mi pani doktor mówiła, ale podobno to jest mało skuteczne
 
Przy in vitro nie przykleja się od razu zarodek, oni go tylko do jamy macicy bezpośrednio wpuszczają ale może jeszcze wędrować i szukać miejsca do zagnieżdżenia. Chyba, że jest jakiś sposób

@Angiee bardzo mi przykro, nie wiem co napisać 😢 mam nadzieję, że to będzie tylko zapalenie które da się opanować. W ogóle co to za teksty bez dokładnego wytłumaczenia co to oznacza. Masz jakiegoś dobrego lekarza prowadzącego?
No wlasnie wiem, ze ogolnie tak to wyglada, pytanie czy to jedyna metoda, moze sa jakies ktore „narzucaja” strone.. ale nie mam pojecia…
 
Jestem po monitoringu.
Owulacja potwierdzona pięknym ciałkiem żółtym, endometrium z 6,4 urosło do 11mm aż lekarka mierzyła w kilku miejscach bo nie dowierzała.
No zobaczymy.
Umówiłyśmy się na 3 cykle stymulacyjne jeżeli się nie uda to na początku lipcu mam wizytę kwalifikacyjną do programu.
Ja mam czas, że straciłam totalny zapał ale chyba też mi to potrzebne. Lubie ten stan bez myślenia i kombinowania, w którym żyje się normalnie.
 
Jestem po monitoringu.
Owulacja potwierdzona pięknym ciałkiem żółtym, endometrium z 6,4 urosło do 11mm aż lekarka mierzyła w kilku miejscach bo nie dowierzała.
No zobaczymy.
Umówiłyśmy się na 3 cykle stymulacyjne jeżeli się nie uda to na początku lipcu mam wizytę kwalifikacyjną do programu.
Ja mam czas, że straciłam totalny zapał ale chyba też mi to potrzebne. Lubie ten stan bez myślenia i kombinowania, w którym żyje się normalnie.
Mi też pomaga trochę odłożenie myślenia o tym. Mam cel robienia formy, co może pomóc bo albo będę dobrze wyglądać w ciąży albo na plaży w wakacje :) po prostu musiałam znaleźć inny punkt ciężkości, mimo że wiem że to nieporównywalne cele względem wartości :)
 
reklama
Mi też pomaga trochę odłożenie myślenia o tym. Mam cel robienia formy, co może pomóc bo albo będę dobrze wyglądać w ciąży albo na plaży w wakacje :) po prostu musiałam znaleźć inny punkt ciężkości, mimo że wiem że to nieporównywalne cele względem wartości :)

To fajny plan !
Może też pójdę w Twoje ślady:)
Ja wróciłam na razie na pilates i jogę bo też mi pomaga odpocząć po pracy:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry