kataryna83
Fanka BB :)
Trzymaj się. Tulimy mocno.No właśnie nic konkretnego. Siedziałam, scrollowałam internet i nagle mnie złapało. Ale te ataki chyba tak mają, że potrafią się wziąć znienacka.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Trzymaj się. Tulimy mocno.No właśnie nic konkretnego. Siedziałam, scrollowałam internet i nagle mnie złapało. Ale te ataki chyba tak mają, że potrafią się wziąć znienacka.
Naczytałam się w internecie jakie ma korzystne działania no i brałam codziennie. W usg wyszła duzmiana i skierowanie na histeroskopię i w cytologii wyszła grupa z zagrożeniem nowotworowym później w kolposkopii szyjki dziwna struktura ściany i miesiąc później wycięta i przypalona. Po kolejnym miesiącu w histero okazało się że to fałszywy obraz i nic tam nie było. Procedura invitro odstawiona na ok rok. Pewnie bym już po tym się poddała ale miałam zamrożonego zarodka więc jak tu zrezygnowaćCo masz dokładnie na myślisz pisząc, że popsuł cykle i endometrium? Przecież inozytol jest tak polecany... Już zgłupiałam
No i cykl wydłużył mi także z 28 dniowych cykli wskoczyły nawet do 34.Naczytałam się w internecie jakie ma korzystne działania no i brałam codziennie. W usg wyszła duzmiana i skierowanie na histeroskopię i w cytologii wyszła grupa z zagrożeniem nowotworowym później w kolposkopii szyjki dziwna struktura ściany i miesiąc później wycięta i przypalona. Po kolejnym miesiącu w histero okazało się że to fałszywy obraz i nic tam nie było. Procedura invitro odstawiona na ok rok. Pewnie bym już po tym się poddała ale miałam zamrożonego zarodka więc jak tu zrezygnować![]()
Ale serio możliwe jest, że to wina inozytolu?Naczytałam się w internecie jakie ma korzystne działania no i brałam codziennie. W usg wyszła duzmiana i skierowanie na histeroskopię i w cytologii wyszła grupa z zagrożeniem nowotworowym później w kolposkopii szyjki dziwna struktura ściany i miesiąc później wycięta i przypalona. Po kolejnym miesiącu w histero okazało się że to fałszywy obraz i nic tam nie było. Procedura invitro odstawiona na ok rok. Pewnie bym już po tym się poddała ale miałam zamrożonego zarodka więc jak tu zrezygnować![]()
No właśnie nic konkretnego. Siedziałam, scrollowałam internet i nagle mnie złapało. Ale te ataki chyba tak mają, że potrafią się wziąć znienacka.
Przecież za zmiany na szyjce macicy jest odpowiedzialny HPV, a nie inozytol.Naczytałam się w internecie jakie ma korzystne działania no i brałam codziennie. W usg wyszła duzmiana i skierowanie na histeroskopię i w cytologii wyszła grupa z zagrożeniem nowotworowym później w kolposkopii szyjki dziwna struktura ściany i miesiąc później wycięta i przypalona. Po kolejnym miesiącu w histero okazało się że to fałszywy obraz i nic tam nie było. Procedura invitro odstawiona na ok rok. Pewnie bym już po tym się poddała ale miałam zamrożonego zarodka więc jak tu zrezygnować![]()
Przecież za zmiany na szyjce macicy jest odpowiedzialny HPV, a nie inozytol.
Najnowsze badania mówią, że jest to w 100% HPV. Tam gdzie zmiany tam był/jest HPV.Ale nie zawsze tylko Hpv wywołuje zmiany. Rzadko bo to kilka procent ale są inne też powody nie mówię oczywiście że inozytol![]()
Może nie poruszajmy tak wrażliwego tematu jak wybór innych?Swoją drogą to ja tutaj jestem najstarsza jak widzę I sobie się nie dziwię że mi nie wychodzi z tą ciążą bo jestem już stara
Ale jak posłucham czasami wypowiedź zwolenniczek aborcji że po gwałcie dziewczyny w ciążę zachodzą itp to myślę sobie ALE K.. JAK?. Ja po transferach mam nakazane odpoczywać, zero seksu , stresu i broń Boże zdenerwować się. Czasami jeszcze ziółka na uspokojenie każą podpisać.
To jak można zajść w ciążę w tak ogromnym stresie i trafić w okienko implantacyjne.
A u nas próby latami .
Oczywiście wiem że są wpadki po jednorazowym stosunku.
Takie czasem mam rozkminy.
Zwłaszcza ostatnio jak transfer nie wyszedł to miałam wyrzuty sumienia że raz się zdenerwowałam.