OlaFasola1234
Fanka BB :)
A ja jeszcze dodam od siebie że gdybym cofnęła czas to nie poszłabym na grupę mam , może głupie podejście ale im więcej czytałam tym bardziej się stresowałam i chyba bym więcej tego nie zrobiła.. ale to moje odczucia
No właśnie, dlatego mam mieszane uczucia, z drugiej strony te przyrosty są ok. Ja mam (póki co) takie nastawienie, że jak się nie uda to wiadomo że będzie smutek i rozpacz, z drugiej strony nie będzie to jakieś zaskoczenie, chyba jeszcze nadal czuje tryb starania / a nie - udało się.Też już tak nie zrobię, wpisałam się po pozytywnej becie w po dwóch dniach się pożegnałamjeśli jakimś cudem się uda zajść znowu to poczekam zanim coś napisze
Z drugiej strony nigdy nie wiesz co się zdarzy, nawet świetnie rokująca ciąża może się zakończyć przedwcześnie. Ale może też się zakończyć dobrze, i wtedy fajnie być na tej grupie. Ryzyk fizyk.
Nie no, jasne, wiem że wiesz ;p ale nie ufałabym tym testom poprostu.Ja wiem, że rano się test robi. Zrobiłam go jakoś w przypływie chwili, nie umiem wytłumaczyć dlaczego.