właśnie sie zastanawiam skąd to sie bierze, moja pierwsza ciąża była bezproblemowa żadnych komplikacji czy nawet wątpliwości, nie wzięłam ani jednej tabletki nospy ani nawet magnezu, jedynie miałam lekka anemie, ake to troche zelaza pobrałam i bylo ok. Ba nie miałam nawet skurczy ćwiczeń macicy...