Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Rodzicielstwo to na pewno nie sama sielanka. Sama wiem jak było u mnie w domu, jakimi byliśmy dziećmi. Niby taki hardcore z tymi dziećmi, ale mało kto poprzestaje na jednym. Może będziesz mieć dobre dziecko , przecież takie też się rodząKurcze a ja juz do cc nie dowiem sie co z córeczką i jaka waga. Poza tym jestem rozdarta miedzy uczuciem radości i strachu.Juz niedlugo zaczniemy nowy etap w zyciu nasze zycie juz nigdy nie bedzie takie samo..Najlepsze jest to ze znajomi ktorzy mieli dzieci chwalili jak to jest cudownie a teraz przed porodem zaczynają straszyć prawdą..jaki to hardcore.
Do tej pory los był łaskawy i ciaza przebiegala bez komplikacji..Oby córeczka okazała się spokojnym dzieckiem![]()


Świetny artykuł.DziękujęCaixa - koniecznie doczytaj pinizszy link do koncajestem juz mama i podpisuje sie pod tym calym sercem
leze w lozku obok moja 4 letnia coreczka spi i mimo, ze daje czasem w kosc!*, to jest najwiekszym szczesciem jakie moglo mi sie przytrafic
Link do: Po 10 miesiącach ciąży nie przypuszczała co ją spotka. Nikt jej TEGO nie powiedział...
He he, ja wczoraj doszlam do wniosku, ze nie czuje sie gotowa na porod. Na porod i cala reszte. Nie wierze, ze to juz. Ze zaraz zobacze swoje drugie dziecko.Oj mi też duszno dziś strasznie. Ja właśnie zaczynam 39 tydz. Trochę to przerażające czuje ze czas mi sie kończy. I faktycznie mam coraz mniej siły i szybciej się mecze. A jak tylko kawałek przejdę to od razu skurcz. Ciekawe kiedy ten mój dzidzuch zechce wyjść![]()
U mnie mdlosci wrocily w trzecim trymestrze, czasem muli mnie z rana, czasem po południu i wieczorem, ale w porównaniu z tymi z początku ciąży to mały pikuś [emoji6]Dziewczyny a macie moze mdłości ? Ja to dzisiaj od rana mam takie mdlosci jak w pierwszym trymestrze. Do tego dzisiaj maly jak mial czkawke to nie czulam jej jak zwykle w dole brzucha tylko tak jakby w pochwie centralnie a wcześniej takie klucia mialam dosyc mocne
![]()
Ha ha polecak książke "Macierzyństwo non-fiction" tam jest super opisane to zjawisko. [emoji6] A prawda jest taka moim zdaniem, ze macierzyństwo czasem jest cudowne, a czasem daje mocno w kośc.Kurcze a ja juz do cc nie dowiem sie co z córeczką i jaka waga. Poza tym jestem rozdarta miedzy uczuciem radości i strachu.Juz niedlugo zaczniemy nowy etap w zyciu nasze zycie juz nigdy nie bedzie takie samo..Najlepsze jest to ze znajomi ktorzy mieli dzieci chwalili jak to jest cudownie a teraz przed porodem zaczynają straszyć prawdą..jaki to hardcore.
Do tej pory los był łaskawy i ciaza przebiegala bez komplikacji..Oby córeczka okazała się spokojnym dzieckiem![]()
A z drugiej strony po co udawać, ze macierzynstwo to tylko sielanka? Pozniej niestety wiele osob jest rozczarowanych tym, co ono przynosi, bo jednak wyobrazenia nie raz sa dalekie od prawdy.Bo dzieci są cudowne i wspaniałe! Nic i nikt nie daje tyle radości co one, naprawdę.
Tyle tylko, że to do końca nie jest taka sielana, że wszystko super i układa się tak jak sobie zaplanowałaś. Wydaje mi się że ludzie którzy mają dzieci rozmawiając z euforycznie nastawioną przyszłą mamą, tryskającą optymizmem, planami itd myślą sobie "mhmmmm, jeszcze zobaczysz", niektórzy tylko nie potrafią ugryźć się w język i od razu opowiadają o tych nieprzespanych nocach, kolkach, buntach i planach które zweryfikowało ich dziecko. Nie wiem tylko po co to mówią?
Wiec nie trać tej radości i pozytywnego nastawienia, twoje życie naprawdę będzie piękniejsze a dzięki temu dobremu podejściu lepiej się zorganizujesz i odnajdziesz w roli matki! Bo pozytywne myślenie to połowa sukcesu [emoji106]
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom