Bardzo się cieszę że trafiłam na ten wątek. Bo wczoraj uświadomiłam sobie czytając ten wątek właściwie od początku że nie jestem sama w swoich "dziwnych" uczuciach i emocjach.
Do tej pory myślałam że coś ze mną nie tak, czytając wszystkie poradniki i tym podobne książeczki, kobieta w ciąży...