Tak na pocieszenie tych co martwiły się tak jak ja: po moim NT 5 mm, okazało się z wyników amniopunkcji, że moja córcia nie ma żadnych wad genetycznych, a po ostatnim usg połówkowym, że ogólnie też jest raczej zdrowa. Zrobimy jeszcze echo serca, ale wszystko wygląda ok.
Otrzyjcie łzy...