Styczeń 2011, dowiadujemy się z męzem o ciązy, wielkie szczęście, szczęsliwe małzeństwo, budowa domu zakończona, dobrze płatna praca, wszystko było jak w bajce- tylko brakowało dzidziusia.
Pierwsze USG, dowiadujemy sie o jednym maluszku, zdrowe dzieciątko, ogromna radość. 2 tygodnie pózniej...