hej
sorki nie poodpisuje wam bo brak mi sił, ogólnie w sobote pojechałam do tesco rano i wróciłam i sie zaczeło, żyganie gorączka i słabość, cały dzien leżałam, w niedizlee wszysko ok, pojechalismy po czapki zimowe dla dziewczyn, kombinezonów narazie nie kupiła, no i w poniedizałem mąż źle sie...