kurcze... chyba złapałam jakąs infekcję dróg moczowych :(
parcie na pęcherz, no, mam od początku ciąży, ale piecze jak siusiam :/
poradziłam sie położnej, niby furagin moge wziąć, ale... poczekam, pojade rano zrobic badania moczu...
jezuu ale to upierdliwe i wnerwiające... i chce do domuuu :/