Też wybieram się na wesele, ale dopiero we wrześniu, mam nadzieję, że wówczas już miną najgorsze objawy.
Ja to chyba będę miała napóźniej pierwszą wizytę - za tydzień to już będzie chyba początek 9. tygodnia. No ale gin na urlopie, a mi się w sumie też aż tak nie spieszy, co ma być, to będzie...