Madzienka przepraszam, że się nie odezwałam na temat tych warsztatów, ale nie było mnie i jakoś tak mi czas zleciał. Sama jestem, bo mój Kochany poleciał do Mediolanu na mecz Milan-Barcelona, który właśnie trwa, a z mała nie chciałam iść , bo ząbki jej się wyrzynają i jest marudek. Ani spać ani...