Tak masuje, ogrzewam suszarką, dajemy delicol i espumisan, rureczki windi tez poszly w ruch. Po wczorajszej akcji lekarka dała nam debridat. Ona cale dnie jest rozdrażniona, nie chce spac, pręży się i płacze.
W wozku tez nie zaśnie. Jedynie na rękach na 20 góra 30 minut. I myślę, ze ten brak...