liskka
Mój Aniołek obumarł, w 7 tc na usg wszystko było w porządku, biło serduszko a 2 tyg później tętno osłabło, aż w końcu serduszko stanęło.
:no:.
Lekarz pocieszał, że są dobre rokowania, gdzyż za pierwszym podejściem organizm przyjął zarodek . Ale jak pokazują kolejne próby nie jest tak różowo