Witam się niedzielnie, u nas ciężki poranek, podobnie jak wczoraj. Mały zasnął ładnie, przed 21, jak zazwyczaj, i dał matce pooglądać Voice PL, ale niestety pobudka o 5 i koniec spania...cos mu się poprzestawiało i teraz jak się już obudzi to hula przez następne kilka godzin...nic tylko zanieść...