Głupi kot. Zniszczył mi pazurami firankę bo nie dałam mu mięsa... Co za menda!!! A suchej karmy jeść to nie łaska???
Ja zaraz zeświruję zanim mój mężu wróci do domu... Zaraz mu moje mleko z zamrażarki wyjmę i jak tylko wróci to spadam na szoping. Ale nie taki jak sobie myślicie. Spożywkę będę kupować.
Lilla ty najlepiej wiesz co może dolegać twojemu dziecku.
Haust ja nienawidzę prasować ojjj strrrasznieee... Bleee. No ale jak mus to mus.
Kornela ja tam myję jak mi.w danej.chwili pasuje i serio nie było z tego powodu jakiś problemów.
Włosy - mi nie wypadają. Jak już wspomniałam - zapuszczam. Znów zaczęły mi się kręcić. Myślałam że będzie gorzej.
Tusiaczek - rozrywki u lekarza nie znajdziesz

i co tam ciekawego wam lekarz naopowiadał?
Michalina dobry pomysł z tym oddawaniem włosów.
To trzeci raz się wybierasz do fryzjera? Tak zrozumiałam.
Dawno temu za dzieciaka mama mi kazała ścinać na boba. Tzn fryzjerce kazała. Ehh. Nienawidzę tego. Jeszcze przy moich kręconych włosach. No wyglądałam strasznie. Ale mamie się podobało
