W każdej szkole jest tak samo i tego nie da się zmienić. Gdy ja chodziłam do szkoły, było podobnie. Gdy Ty chodziłaś, też tak było, tylko mogłaś tego nie widzieć albo nie pamiętasz. Jeżeli nie wierzysz, zapytaj męża. Nie chcę nic mówić, ale z przemocą można sobie poradzić tylko w jeden sposób...