U nas również rozwijało się to stopniowo, więc dopiero po 2 ząbku zrozumieliśmy o co chodzi, gdy mała zaczęła wkładać wszystko do buźki, no ale wtedy zaczęła się jej i nasza katorga :) Wiele czasu musieliśmy jej poświęcić, spaliśmy po 3-4 godziny no, ale jakoś trzeba było jej ulżyć. Poczytałam...