Ja ostatnio też wykonałam remont w pokoju mojej siostrzenicy, już nastolatki... :-) Poprosiła mnie, bo wiadomo, jaki w tym wieku te dzieciaki mają stosunek do rodziców – wspólne wybieranie tapety zakończyłoby się 4 wojna światową...:-) No więc ja jej pomagałam, mała chciała tapetę, to siadłyśmy...