nie ma się co poddawać, wiadomo, strata dziecka to ogromne negatywne przeżycie, ja tego nie doświadczyłam, ale moja siostra tak, widziałam, jaka na początku była tym wszystkim załamana. Na szczęście jednak z tego wyszła i każdej kobiecie, która przez to przeszła życzę tego samego. Trzeba walczyć...