Ja od zawsze, zaraz po przebudzeniu robiłam kawę i dopiero po kawie jadłam jakies śniadanie, albo dopiero obiad... teraz nie dość że budzę się z mega miłościami, jestem głodna to i kawa przestała mi smakować tak jak przed ciąża, nawet taka słaba z jednej łyżeczki z mlekiem nie smakuje mi na...