Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
może następna będzie dziewuszka :)
musiałam iść na badanie krwi, a ja jak wstaje to mnie mdli i muszę coś zjeść,a przed badaniem nie można więc już cały dzień miałam z głowy i wymiotowałam :(
Paulyna - jedziemy na weekend ze znajomymi :)
Dziewczyny ostatnio nie mam czasu tu zaglądać więc w skrócie:
poniedziałek - cały wyjęty z życia - wymioty
wtorek - dochodzenie do siebie + nadrabianie zaległości w pracy + połówkowe
tak więc w brzuszku jest Julian :) zdrowe 305 g chłopa
dziś nadrabiane w pracy + kurs excela
jutro wyjazd do...
ja mam 8 - czyli dzień po Tobie :)
To polecam film " Zanim się pojawiłeś" ryczałam prawie cały czas.
Ada, a jeśli bedę miała L4 do porodu to później macierzyński też trzeba jakoś załatwiać czy po prostu należy się jak psu buda? Nie znam się na tych formalnościach...:(
Ewciiik no to nic -...
no ja też raczej ostatnio M-L byłam ale proporcjonalna, a teraz ten brzunio mi przeszkadza, tym bardziej, że wcale nie jest jeszcze taki ładny ciążowy. Mojemu podoba się jak wyglądam, ale mi nie :(
ja nikogo nie neguję, jakbym miała przeciwwskazania do pracy to bym nie chodziła, oczywiście :) Ja raczej nie umiem sobie z nudą radzić, a mój jak wychodzi o 6 to wraca do domu między 18-20 więc kota idzie dostać..... :)
dlatego ja nie wiem jak można nie pracować :)
Chyba się od stycznia zanudzę :P choć wtedy będę już miała mało czasu na ogarnięcie wszystkiego dla BoBo :)
Waldek też wczoraj spróbował i się sprawdzilo :)
Na szczęście niższe wskazania są poprawne.
Choć dziś 0,5 kg więcej niż wczoraj - o losie :) Matka tyje.
Agusia to dzień po mnie połówkowe :) Już niedługo :)
A teraz niunia też mi pływa :)
Mi po weekendzie każdy w pracy mówi, że mnie wywaliło :p
Kulka no to super :) Ja miałam wczoraj pierwszego kopniaczka więc 19+1 :)
Aneta - witamy :)
Paulyna - potrzebny nam jest jeszcze kombinezon?? Tylko na...
Co do sushi to też mi bardzo brakuje, raz poszłam na sushi dla kobiet w ciąży, ale nie smakowało mi tak bardzo i o dziwo, nie było w algi zawinięte a w papier ryżowy lub w naleśnik... czyżby alg też nie można było??
No i tatara też mi brak :(
ja jak widziałam ciężarne, które się masują po brzuchu, plecach, podpierają jak wstają to myślałam "Ułomne, co one ze sobą robią". Sama teraz już się tak zachowuję :P
teraz tak wypadło, miałam w 13 lub 14 tc badanie, potem w 16 tc wizytę, ale sprawdził tylko serduszko i długość szyjki i tyle no i kazał mi się zapisać na połówkowe.... więc musiałam czekać :(