Pewnie, że tak :) ja z kolei miałam dużo, ale nie wszystko. Miałam dużo porządnych zabawek jako dziecko, ale nigdy te najlepsze. Jak jakiś sprzęt się zepsuł, to kupowało się nowy, jeśli potrzebowałam coś do ubrania, to miałam,itp. Ale na studiach np. dostawałam 500 zł na miesiąc i tyle musiało...