Czasami tak jest... Nie obarczam za to Boga, bo On temu nie jest winien.
Często mówię by złe, przykre zdarzenia starać obrócić się w coś dobrego. Cieszyć się że nam się przytrafiło bo wielu tego szczęścia nie zaznało.
Gdy pisałaś mi o eutanazji zastanawialam się jak to jest, że to o co tak...