Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
już jestem po wizycie.zapytałam wprost czy mogę liczyć na zwolnienie bo to pierwsza ciąża i że staraliśmy się długo i ze sie źle czuję. lekarz powiedział że na nast wizycie na pewno wypisze bo teraz to za wcześnie(10tydz!). ale po usg kazał położnej wypisać l4. nie wiem czy było tam coś nie tak...
mam podobną sytuacje tyle że dopiero w czwartek 2.03 mam wizytę u ginekologa. mam nadzieję że dostane l4 bo strasznie się czuje. obecnie 10tydz. praca w biurze ale pod presją. dojeżdżam codziennie 35km w jedną stronę, 8h pracy a potem jak wracam to muszę się pilnować żeby nie zasnąć za kółkiem...
u mnie teraz 9tydz. nie wymiotowałam ani razu ale mdłości i ciągłe zmęczenie to u mnie norma. no i brak apetytu. wiec już 2kg na minusie. a jak już coś zjem to zgaga :( w pracy (8h przed komp) od południa już prawie nie funkcjonuje bo na spanie mnie bierze.
tak. na pierwszej wizycie byłam 3 lutego i lekarz określił 5 tydz. nie mogę się doczekać kolejnej 2 marca. może usłyszę serduszko. mąż się już za wózkami i łóżeczkiem rozgląda i przeżywa że jak będzie dziewczynka to jak on ją upilnuje jak będzie dorastać ;)
ogólnie strasznie przeżywa.
Hej tu Ania, mam 29lat Biała Podlaska.
staraliśmy się z mężem od 2 lat i po diagnozie andrologicznej straciliśmy nadzieje na naturalne poczęcie (wg lekarza tylko inseminacja lub in-vitro) udało nam się naturalnie! test wykonany 26.01
przewidywany termin wg @ to 01.10.2017