Ja chyba też będe zgrywac wariata z tym karmieniem, bo mi się nie chce tłumaczyć. Mąż też powiedział, że popiera moja decyzję, bo widział jak się męczę, tylko prosił, żeby z nikim o tym nie gadać, bo ludzie są jacy są, a on się zaraz będzie denerwował :D
Szafirek, serdeczne gratulacje, miło się...