W przychodni do której chodzisz do ginekologa. Pierwsze pobranie krwi robią na czczo ,potem wypijasz roztwór glukozy (mega słodki ulepek). I po godzinie od tego "pysznego drinka" kolejne pobranie i kolejne godzinę później.Cały czas trzeba tam grzecznie siedzieć. Miałam to robione , okropne badanie.