Skoro tu takie wyznania tarczycowe to i ja się przyznam.
O niedoczynności dowiedziałam się od mojej gin, której nie podobało się to, że z wizyty na wizytę ważę coraz więcej. Dostałam skierowanie na badania no i wyszła NT. I całe szczęście bo poza wzrostem wagi mimo normalnego trybu życia i normalnego odżywiania miałam problemy z psychiką. Było to parę lat temu. Odkąd mam ustaloną dawkę to czuję się psychicznie o niebo lepiej.

Pozostał problem nadwagi ale to już nie tylko wina niedoczynności ale i hiperinsulinooporności. Ale walczę z tym i staram się odżywiać tak jak się powinno przy IO. I tak będąc już w 16 tygodniu przytyłam tylko 1kg mimo braku mdłości, itp. I mam nadzieję, że w całej ciąży uda mi się przytyć max 6-10kg. Ale to już nie tylko ode mnie zależy.
Aczkolwiek to co mnie zdziwiło to jedne z ostatnich wyników badań. Poziom glukozy na czczo był zwykle w górnej granicy normy a w ciąży jest w dolnej. I oby ten poziom został zachowany do samego końca ciąży. [emoji16]
Napisane na SM-T810 w aplikacji Forum BabyBoom