U nas teraz gorne czwórki na "tapecie" i ogólna masakra - trochę się pochorowali od piątku, ale wydaje mi się, że to od zebow, i katar i temp i ogólne rozdrażnienie. Ale myślę że jezzcze 2 dni zostaną w domu tymbardziej, że na tomografie Staś musi być super zdrowy. ;)
Hmm czemu miałam się bać...