Cześć dziewczyny. Czytam Was od dawna, bo bardzo podnosicie mnie na duchu. Smutno było ostatnio, więc tak już myślałam, że napisze, dam Wam znać, że czasem się udaje, nawet po 40, po jednym zatrzymanym poronieniu i po tym jak przez 20 lat lekarze mówili, że dzieci nigdy mieć nie będę. Ale...