Zgadzam się ze dwulatki są trudne chociaż moja pięciolatka nadal bywa nieznisna jeśli chodzi o ubieranie... O ile ja się przez nią naplakalam, ile kłótni rano było... Bo nie takie majtki, nie takie skarpetki, nitka ciśnie, tego nie ubiore... Do dziś wiele rzeczy które jej kupiłam leży bo ona nie...