Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja mam na miejscu "teściową" o.ile można tak nazwać tego wrednego babsztyla ale nie chce jej u siebie w domu widzieć.
A mamę mam 600 km od siebie.. w sumie stwierdziłam że od tego mam Grześka żeby mi też pomógł, damy sobie sami radę bez żadnej łaski. :)
Ja też bym chciała już urodzić i mieć przy sobie wiedząc że wszystko jest dobrze .
Z tym ze ja dawno byłam na USG i nie wiem w sumie co tam się dzieje u malucha. Wizyta na prenatalne dopiero w piątek a ja mam taką nerwowke..
Zazdroszczę dziewczynom które chodzą co 2/3 tygodnie podglądać maluszki
No właśnie dla mnie to jest conajmniej dziwne że już mówią co będzie. Czasem w połowie ciąży mówią że chłopak będzie, człowiek się przygotowuje, wszystko chłopięce a na koniec wychodzi dziewczynka... Dlatego się dziwię. W końcu to dopiero 12 tydzien
Dziewczyny powiedzcie mi taką rzecz. Na USG prenatalnym już tak dokładnie widać co będzie czy to poprostu strzał lekarza?
Mam je 10.08 i właśnie tak patrzę na wasze posty to już któraś z kolei wie co będzie miała.
Proszę , napisz mi jak przygotowujesz dziczyznę bo mi całe życie wychodzi tak twarda że mogła bym celnym rzutem kawałka z dzika spokojnie zabić mojego w nerwach :D
Z tym zmęczeniem i brakiem ochoty to i ja się borykam.
Wczoraj położyłam się na drzemkę o 15 to wstałam przed 20.. i nadal bym spala gdyby nie to że mój wraca o 22 z pracy i trzeba było ogarnąć.
Czasem aż mi go szkoda bo on chce a ja jak ta wiedzma- nie!
Dodatkowo mam suchość co jest chyba...
Ja mam to samo.
Jak leze na boku albo spokojnie siedzę co najmniej 10 minut to czuję tak jakby mnie coś w środku smyralo, przelewało się. Cieszę sie, że napisałaś to pierwsza bo myślałam że zgłupiałam . :D
Ale wiesz jak to jest jak ciągle ktoś się wpierdziela. Najgorzej jest z teściową bo ani grosza nam nie dołoży a ustawiać chce wszystko. Czasem mam ochotę jej po prostu dać w mordę.
U mnie w niedzielę była wojna bo szwagier zaczął nam mówić kogo mamy na wesele NASZE zapraszać to się unioslam a teściowa wykrzyczała mi że jakaś dziwna się zrobiłam . No kurde. Cisnienie miałam chyba 200/200. Skończyło się na tym, że moja dobroć się skończyła i ***** ode mnie dostaną.
Tak więc...
No serio to działa, sprobuj też z tymi ubrankami, nic nie zaszkodzi a może pomóc.
Mój kot jak zawsze mnie drapał i skakał na mnie to teraz się w końcu uspokoił. Dopóki nie zacznę go denerwować bo ciągle śpi to nic mi nie robi. Pewnie coś czuję że nie jestem sama :)
Co do żelaza.
Ja przed ciążą...
Najpierw niech wasz M wyjdzie z psem przed drzwi wejściowe. Pierwsze wy z dzieckiem wchodzicie, na końcu pies. Działa. Wypróbowane na znajomej. Pies uległy dziecku. Ani razu nie wystraszył dziecka, nie drapnal, nie skakal.a jak wyjdzie na dwór to musi się wyszaleć bo nie może w domu.
Mój to się ze mnie śmieje i mówi: może byś w końcu rzygać zaczęła?!
Hahahahahaha :D
Mój już był ze mną na drugiej wizycie. I o dziwo chce chodzić chodź drugi raz widział jak się robi USG dowcipne. Jakoś nie mam jak niektóre z was że się krępuje. W końcu i on pomógł to dziecko splodzic więc wie...
Jestesmy w podobnym wieku ciąży :)
Mi za to nie chciała puścić dźwięku serduszka bo powiedziała że jest za wcześnie i że jest tak, że nie może przed 10 tyg odsłuchu puścić... :(
Mysmy już wszystko tu ogarnęli i we dwoje zdecydowaliśmy że bierzemy ślub w październiku :)
Tak chcemy, zrobimy mniejsze wesele, dla najbliższej rodziny i z głowy :)