Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Czwartek to będzie dobry dzień.Dopiszę się w czwartek po wizycie... mam taką nadzieję![]()
Jestem świadoma mojego podwyższonego ryzyka w tym badaniu dlatego właśnie nie chciałam go robić. Mam tak,że jak jakis wynik byłyby nieprawidłowy to mimo świadomości,że to tylko statystyki martwiła bym się do końca ciąży bo aminopunkcji bym nie chciała zrobić co pewnie by mnie uspokoiło ale jest to badanie inwazyjne więc odpada. A skoro aminopunkcja nie wchodzi w grę to wydaje mi się ,że pappa w moim przypadku jest zbędna.Ale tak jak pisze to chodzi o mnie i mój wywiad do testu,który nie jest korzystny. Ale i tak dziękuję za informację.Nie jestem zbytnio wylewna ale muszę- Megi Twoja wiedza jest niesamowita , jak czytam Twoje posty to sobie myślę- kurcze jaka mądra kobieta..Jestem pełna podziwu i naprawdę cieszę się ,że Cię tu mamy bo zawsze pomagasz na 200% swoimi odpowiedziami i nikogo nie zostawiasz samego ze swoim problemem. Dziękuję jestes kochanaEwela u Ciebie wyszloby podniesione ryzyko z wywiadu - ze wzgledu na Córeczke oraz wiek, jednak reszta parametrow moglaby - i zapewne tak bedzie - wyjsc dobra, ale szanuje Twoja decyzje.
Trzeba pamietac, ze bialko pappa sluzy nie tylko wykryciu ewentualnych wad genetycznych, ale rowniez mowi nam o innych mozliwych powiklaniach o ktorych dzis pisalam dla Emili S. Warto dodac, ze pomimo nieprawidlych wartosci bialka pappa - juz w trakcie ciazy - mozna zapobiec tym powiklaniom podajac kwas acetylosalicylowy. Warto to tez miec na uwadze
Raz_dwa_3 tez szanuje Twoja decyzje, ale jeszcze raz dobrze sie zastanow czym jest 75% a 95% pewnosciJesli by cos wyszlo nie tak w USG - choc tak nie bedzie - to lekarz juz nie powinien proponowac pappa tylko niestety metody inwazyjne lub ew. wolne plodowe DNA. Pappa robi sie wlasnie przy prawidlowym USG NT.
Pamietajcie tez, ze w internecie czasem krążą mity oraz wiekszosc znalezionych opinii bedzie negatywna z prostej przyczyny; i tak dla przykladu: Przypomnijcie sobie kiedy ostatnio odwiedzil was kurier z zakupami zrobionymi online? No wlasnie.. i teraz pytanie: jesli dostarczyl wam przesylke na drugi dzien to czy od razu albo czy w ogole podzieliłyscie sie ta radosna nowina z reszta swiata? Pewnie NIE. A gdybyscie czekaly na niego tydzien? Oj.. wtenczas pewnie żadna z nas nie przepuscilaby okazji do napisania kąśliwego komentarza pod adresem 'ślimaczej' firmy. Podobnie jest z Pappa - kazdego dnia setki jak nie tysiace kobiet wykonuja go na calym swiecie - ale czy kazda z nich pisze o pozytywnym wyniku? Z pewnoscia nie!
Wynik wyzszy niz 1:300 - czyli, ze kobieta znajduje sie w grupie podwyzszonego ryzyka urodzenia dziecka z wada genetyczna - dotyczy 5% kobiet. I tak wiekszosc kobiet z tej grupy urodzi zdrowe dziecko!
W mojej opinii 5% wyników fałszywie dodatnich to naprawdę nie jest duzo!
Milego wieczorkuJa teraz bede ogladac z Mężem "Władzę absolutną" z 97 r. z Clintem Eastwoodem w roli glownej - polecam
![]()
Jestem świadoma mojego podwyższonego ryzyka w tym badaniu dlatego właśnie nie chciałam go robić. Mam tak,że jak jakis wynik byłyby nieprawidłowy to mimo świadomości,że to tylko statystyki martwiła bym się do końca ciąży bo aminopunkcji bym nie chciała zrobić co pewnie by mnie uspokoiło ale jest to badanie inwazyjne więc odpada. A skoro aminopunkcja nie wchodzi w grę to wydaje mi się ,że pappa w moim przypadku jest zbędna.Ale tak jak pisze to chodzi o mnie i mój wywiad do testu,który nie jest korzystny. Ale i tak dziękuję za informację.Nie jestem zbytnio wylewna ale muszę- Megi Twoja wiedza jest niesamowita , jak czytam Twoje posty to sobie myślę- kurcze jaka mądra kobieta..Jestem pełna podziwu i naprawdę cieszę się ,że Cię tu mamy bo zawsze pomagasz na 200% swoimi odpowiedziami i nikogo nie zostawiasz samego ze swoim problemem. Dziękuję jestes kochana![]()
Ja mam to samo.Sama nie wiem co to bylo, ale bylo inne i dziwne [emoji4]
Zobaczymy czy sie powtorzy [emoji4]
Ja mam znów zamiennie [emoji3] jak miałam zakaz to mi się chciało. Jak już mogę to posucha [emoji23]Jeny jakie super wieści, gratulacje dziewczyny ,Raz dwa trzy ja też mam prenatalne 13 to będziemy razem relacjonować. @Megi86 dziękować za artykuł
![]()
U mnie bez rewelacji, lenia ciąg dalszy. Chyba pogoda taka dobijająca a ma być jeszcze cieplej podobno.
Dziewczyny a jak tak z innej beczki, trochę intimo. Powiedzcie mi,czy Wam też odeszła ochota na amory łóżkowe czy tylko mnie coś dopadło? Nie potrafię tego jakoś logicznie wytłumaczyć, ale od jakiegoś czasu zupełny brak ochoty na seks. Mąż jutro wraca z delegacji, wiadomo,chłop spragniony a ja jak zakonnica w celibacie najlepiej bym się czuła.![]()
Ja w pierwszej ciąży miałam absolutny zakaz od początku do końca. A miałam taką ochotę, że szok. Ale niestety ciąża zagrożona, skracanie szyjki. Jeśli chciałam donosić to post. Ale jak tylko przekroczyłam 38 tc i miałam już na serio dość tej ciąży to w południe z mężem sobie odbiliśmy te miesiące postu, a wieczorem zaczęłam rodzić. [emoji2] [emoji2] [emoji2]@gaya11 no właśnie ja dzisiaj poruszyłam ten temat z doktorembo, uwaga, u nas nic, od owulacji... No ja tak panikuje,że się dotknąć nie dam palcem, a co dopiero... Tak wiem,biedny mąż , no i faktycznie wiem,że cierpi,ale co mu zrobię
ale dzisiaj się ucieszyl jak doktor powiedział,że można, że spokojnie,nie ma przeciwwskazań. Może w końcu się skuszę, bo zdarzyły mi się już różne sny [emoji85]