Moja mama i teściowa bardzo pomagają przy dziecku, mimo, że mieszkają ponad 150 km od nas. Kiedy tylko mogą przyjeżdżają, żeby się zaopiekować wnukiem. Na szczęście z tym nigdy nie było problemu, ale też nie przesadzają w drugą stronę i nie chcą się do nas wprowadzać, żeby być jak najbliżej, bo...