Myślę, ze to naturalne, że osoba która zapisała sie w naszym życiu tak mocno - 7 lat to sporo czasu - będzie dalej jakoś u nas w głowie. Musisz sobie z tym poradzić i porozmawiać. Jeżeli masz kogoś bliskiego to może z nim pogadaj, a jak nie to zawsze pozostaje wizyta u psychologa. On jest po to...