a nie pisałam bo w sumie nic konkretnego nie dowiadywałam się, lekarze byli przekonani ze za kilka dni poronie , nawet psycholog mnie dopytywał jak będę chciała pochować ciałko - masakra , nie życzę nikomu naprawdę :( Dni jednak mijały , usg coraz lepsze i w końcu chyba i lekarze uwierzyli ze...