Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny, a nie boli Was po prostu od ucisku narządów wewnętrznych? Przepony? Ja takie bóle miewałam też (czasem nawet przed ciążą przy jakimś większym wysiłku fizycznym i nadwyrężeniu). Ja to odbieram jak takie pieczenie/kłucie pod samymi piersiami.
Według mnie takie posty mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Trzeba słuchać swojego lekarza, który najlepiej zna nasz przypadek, a nie jakiejś lekarki z internetu. Mamy dużo stresów, a takie poddawanie w wątpliwość decyzji lekarzy nie jest nam potrzebne. Zwłaszcza, że skracająca się szyjka...
Rozumiem. Na pewno na tym etapie jest jeszcze trochę możliwości gdyby się coś działo – poza progesteronem doustnie albo/i dopochwowo można jeszcze założyć szew czy pessar. Najważniejsze, że lekarz wyłapał 🙂 Głowa do góry! Na pewno warto się teraz oszczędzać.
Myślę, że warto się skonsultować z kimś innym. Na pewno na tym etapie też warto spotykać się z lekarzem częściej niż co 4 tygodnie. Dobrze, że bierzesz luteinę – może inny lekarz zwiększyłby Ci dawkę itd., założył ten pessar. Z jednej strony 32 tydzień brzmi naprawdę dobrze, a z drugiej jeśli...
Gratulacje! ❤️ Niech Władzio rośnie zdrowy i silny 🙂 Wyznam, że dla mnie po porodzie (tez CC) laktacja to największy problem – najpierw nie było wcale, więc walka, a potem od razu nawał i zapalenie piersi – dopiero puszcza i bez laktatora ani rusz 🤯
Pozdrawiam Was kochane po CC. Mam już synka przy sobie ❤️ Niestety do planowanego nie wytrwaliśmy i szybko wyciągali go 10h szybciej (nagle dostałam jakiejś gorączki, a on miał przez to tachykardie – podejrzewali, że to jakaś infekcja). No ale na ten moment wszystko z nim chyba dobrze. Uściski...
ten długo wziernik to jakaś masakra. Samo zdejmowanie to nic, ale wziernik mega bolał. U mnie był też trochę dramat w postaci tępych nożyczek 🤣 Lekarz mnie potem przepraszał za przedłużanie mojego cierpienia. Ja dodatkowo miałam taśmę i szew i o ile taśmę odnalazł, tak szwu niestety się nie...
Dziewczyny, wczoraj zdjęli mi szew (była masakra, bardzo bolało). Dziś jeszcze obserwacja, ale najpewniej jutro cesarka, bo boją się mnie już puścić do domu. Trzymajcie kciuki! 😀
American Academy of Pediatrics rekomenduje chyba nawet absolutny brak korzystania z mediów (tv, komputera, telefonu itd.) dla dzieci poniżej 2 roku życia, a nie 18 miesięcy. Ogólnie dużo jest badan (głównie w USA ale są już i polskie) na ten temat i zdecydowana większość pokazuje wyłącznie...
Ja jakoś na początku trzeciego trymestru przy okazji wizyty u mojego lekarza powiedziałam, że mnie cały dzień bolał lewy jajnik. Kazał mi pokazać, gdzie, a potem powiedział, że jajników to już tam dawno nie ma 😬 U mnie jego zdaniem wtedy to albo były więzadła, ból jelit albo jakieś lekkie...
Ja miewałam i miewam tak samo ☹️ Były takie dni, że się bałam jeść, bo dosłownie po wszystkim tak się czułam. A jak miałam raz epizod z domową pizzą pełnoziarnistą (3 kawałki) to myślałam, że umrę 🥵
Dobrze, że KTG w normie. Spoko pomysł z tym wypożyczeniem. Nie stresuj się! Kontrolujesz sytuację, regularnie sprawdzasz. Nie ma co tam gnić w szpitalu skoro jest w normie 🥰
W UCK w Gdańsku. Już do mnie dzwonili i zaraz jadę 😵💫
Cześć Dziewczyny! Jak się macie? Jak na froncie?
Ja właśnie czekam na telefon ze szpitala – jak tylko będzie miejsce na patologii to mam jechać na zdjęcie szwu i obserwacje. Dzisiaj u mnie 36+5 🙄 Ponad 20 tygodni męki za nami, a to co się wydawało niemożliwe jednak okazało się realne. Szok...
Na obcięcie nie mam, ale jeśli chodzi o farbowanie to używam odżywki koloryzującej – nakłada się na mokre włosy na około 10 minut, a potem spłukuje. Spokój na jakieś 4 tygodnie 😀
Taaaaa.. niektórzy tak gadają – że skoro trzyma to trzyma i nie ma się co przejmować długością. Mój lekarz na szczęście mi sprawdzał za każdym razem i dzięki temu wyczaił, że się szyjka mega skróciła mimo pessara i od razu wysłał mnie do szpitala 🙄
Dzięki za wsparcie! Mi położna mówiła tak samo – że skończony 36 to już super. Mój lekarz wczoraj powiedział, że nie sądził że tak się uda (pierwszy szew mam od 17 tygodnia, drugi ratunkowy zakładany w 24). Mam nadzieję na jeszcze ten jeden tydzień, ale jestem i tak wdzięczna, że tyle wytrwaliśmy 🙊