ja w pierwszej ciąży najpierw panicznie bałam się SN, potem jak usłyszałam że będzie CC to bałam się trochę znieczulenia, ale jak dla mnie to nie ma czego się bać, owszem po samym CC no boli bardzo, mąż mówi że przez sen krzywiłam się z bólu [emoji52] ale jak sobie pomyśle o nacięciu, pęknieciu...