• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
Hej dziewczyny, nie było mnie trochę, ale ostatnio brak mi sił. Trzeci tydzień mnie męczy choroba i jak już zaczęło być lepiej to wczoraj mnie jelitówka jakby dopadła. Mąż wywiózł córę do teściów, bo nie byłabym w stanie się nią zająć dziś. Został synio ze mną, bo jeszcze spał, ale to czterolatek i nie wymaga aż tyle uwagi.
Jak ja poszłam do lekarza to dostałam tylko tabletki do ssania P.ren.alen a miałam taki kaszel, że nie mogłam spać w nocy. Ale że to moja trzecia ciąża to już wiem, co mi wolno ;) Więc robiłam inhalacje z soli, solanki i małych dawek sterydów. Do tego s.inupret, t.antum v.erde, ciepłe okłady na zatoki. Do nosa r.hino a.rgent, steryd m.omester. do ssania ten p.renalen i i.sla. Płukałam też trochę i,sonasin s.epto. Może komuś pomoże moja lista :D z dzidzią wszystko ok, byłam na prenatalnych w tamtym tygodniu i u gina w tym. Przytyłam całe 300 g od ostatniej wizyty, ale teraz już na pewno jestem na minusie...
Jejku mnie trzyma już ponad dwa tygodnie, mam straszny kaszel raz mokry, raz suchy, biorę antybiotyk. Jakimi sterydami się inhalowałaś? Właśnie zastanawiałam się czy można, mam w domu nebbud, można tym?
 
Jejku mnie trzyma już ponad dwa tygodnie, mam straszny kaszel raz mokry, raz suchy, biorę antybiotyk. Jakimi sterydami się inhalowałaś? Właśnie zastanawiałam się czy można, mam w domu nebbud, można tym?
ja właśnie nebbudem ;) kiedyś w ciąży byłam u pulmonolog, bo leczyłam się na astmę, to mówiła, że mogę brać Pulmicort a to ta sama substancja co Nebbud. Mówiła, że po pierwsze sterydy wziewne bardzo mało przenikają do krwi a po drugie to nie ma badań, żeby były szkodliwe dla maluszka :)
 
ja właśnie nebbudem ;) kiedyś w ciąży byłam u pulmonolog, bo leczyłam się na astmę, to mówiła, że mogę brać Pulmicort a to ta sama substancja co Nebbud. Mówiła, że po pierwsze sterydy wziewne bardzo mało przenikają do krwi a po drugie to nie ma badań, żeby były szkodliwe dla maluszka :)
Chyba się poratuje tym, bo zejdę.
A jaką dawką robiłaś?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry