Co do porodu, to bardzo bym sobie życzyła taki poród jsk ostatnio.
O 4 rano obudził mnie skurcze takie delikatne były co ok 15 minut. Więc wstaliśmy i się po malutku zbieraliśmy. Skoro nie było wolnej porodowki rodzinnej w moim mieście to pojechaliśmy do szpitala w mieście obok. Była już 6. Po...